Przeglądasz kategorie

Mama

Czytelnia, Książki dla dorosłych, Mama

Zabawa. O uczeniu się, zaufaniu i życiu pełnym entuzjazmu

21 maja 2017
ZABAWA. O UCZENIU SIĘ, ZAUFANIU I ŻYCIU PEŁNYM ENTUZJAZMU – ANDRÉ STERN

Zabawa. O uczeniu się, zaufaniu i życiu pełnym entuzjazmu – André Stern to książka, która powinna znaleźć się w zestawieniu książek obowiązkowych dla rozsądnych rodziców. Taka wyprawka dla dzieci i rodziców.

André Stern, który miał to szczęście i nigdy nie chodził do szkoły, pokazuje, że zabawa jest najskuteczniejszym narzędziem do uczenia się, a rozwój dziecka leży w jego naturze. Zachęca nas do trudnego zachowania, jako rodziców, do bezwarunkowego zaufania dziecku.

Przeczytaj wpis

Dziecko, Mama

Miłość do dzieci – drobiazgi, które ją okazują

14 maja 2017
miłość do dzieci

Miłość do dzieci jest czymś, czego nie sposób opisać. To uczucie, które pojawia się w chwili, gdy dowiadujesz się o ich istnieniu, a potem tylko rośnie, rośnie.

Miłość do dzieci zmienia nas. Zmienia nas kobiety w matki, przyjaciółki, powierniczki największych sekretów. Ta miłość prowadzi nas także podczas wspierania rozwoju dziecka. Ta miłość motywuje także mnie do ciągłego, nieprzerwanego rozwoju.

Przeczytaj wpis

Kulinarne, Mama

Ogródek moda czy świadomy wybór

5 maja 2017

Przydomowy ogródek kojarzył mi się zawsze z miłością, rodziną i dzieciństwem. Chociaż były chwile, gdy praca w ogrodzie nie była najlepszą formą relaksu, to szybko minęły. Marząc o własnym domu, marzyłam także o ogrodzie. Oczywiście najpiękniejszy byłby sad z ogrodem warzywnym. Sad powinien mieć drzewa z duszą, czyli takie, które wiele widziały i słyszały. Taki sad pamiętam z dzieciństwa u dziadka. Śliwki nigdy nie smakowały już tak samo. Nawet najdorodniejsze…

Przeczytaj wpis

Mama

Bycie mamą to nie choroba

22 marca 2017
prezent na dzień matki

Mama – słowo na które czekałam odkąd wiedziałam, że jestem w ciąży. Dziś jestem już podwójną mamą.
Macierzyństwo zmieniło mnie, moje życie, jednak ciągle jestem kobietą, która kocha życie i którą wkurza wiele rzeczy dziejących się obok. Budowanie rodziny może być jednym z celów życia, ale na pewno nie jest wyznacznikiem mnie jako kobiety. To tylko część mojej życiowej historii i drogi, którą przede mną otworzyło życie czterdzieści lat temu.
Ten wpis jest moją reakcją na ostatnią rozmowę, w której przyszło mi uczestniczyć, zupełnie przypadkiem.
Przeczytaj wpis

Dziecko, Mama

Pudełko pełne wspomnień

23 lutego 2017
fotoksiazka printu

Każdy z nas ma w swojej głowie masę wspomnień. Są tam ukryte zarówno te dobre, jak i te mniej przyjemne. Część wspomnień z naszego życia nie pamiętamy i trudno jest nam otworzyć to pudełko wspomnień, aby przypomnieć sobie dzień narodzin, pierwszy krok czy pierwsze słowo.

Ja też tego nie pamiętam. Gdy na świecie pojawiła się Marysia często podpytywałam mamę, kiedy ja zrobiłam pierwszy krok, a co się działo w dniu kiedy się urodziłam, jaka była pogoda czy kogo częściej wołałam mamę czy tatę? Teraz ten etap rozpoczął Antoś, który jest dla nas kolejnym cudem.

Przeczytaj wpis

Mama

5 zdań, które powtarzam dzieciom, a sama chętnie bym usłyszała

3 grudnia 2016
narzekająca matka

Uroki macierzyństwa odkrywam każdego dnia. Zresztą tak jak i jego cienie. Tak, lukier to może być na babeczce, bądź pączku, a z życiem rodziców ma niewiele wspólnego. No chyba, że mówimy o kolejnym praniu. Macierzyństwo nie ma lukru.

Dziś jednak chciałabym się podzielić moją obserwacją kilku ostatnich lat. Są zdania, które jako rodzic powtarzam często, a nawet za często. Jest ich cała lista. Wśród nich są też te zdania, które sama chciałabym usłyszeć.  Przeczytaj wpis

Dziecko, Mama

Nauczyciel – być czy bywać

14 października 2016

Odkąd przestałam marzyć, by malować talerze jak to robiła moja mama, marzyłam by zostać nauczycielką. Tak, chciałam cudze dzieci uczyć. Robiłam wszystko, by właśnie to marzenie się spełniło. Skończyłam studia, które umożliwiły mi naukę języka ojczystego. Z uporem maniaka szukałam potem pracy w zawodzie, żeby nie spełniły się słowa mojego taty, że to nie jest zawód, który pozwala godnie żyć. Gdy nie mogłam znaleźć pracy po 5 latach studiów dziennych pisałam pisma do szkół w Bieszczadach z nadzieją, że może tam ktoś potrzebuje takiej nauczycielki z pasją i sercem na dłoni dla dzieci. Nikt się nigdy nie odezwał. Nie dostałam ani jednej odpowiedzi. Przeczytaj wpis