Przeglądasz tag

rodzynki królewskie

Dziecko, Kulinarne

Owocowa przekąska Bakalland – konkurs

26 lutego 2015

O bakaliach pisałam ostatnio wiele razy. Przeglądając ostatnie wpisy zauważyłam, że w wielu z nich są bakalie.
Czasami nawet już tego nie zauważam. To taki naturalny składnik w mojej kuchni jak woda czy mleko, zawsze dostępny.

Nawet nie umiem ich schować przed domownikami 🙂 Ostatnio Pierworodna zjadłaby całą paczkę żurawiny, zabrałam jej, nie zdążyłam się odwrócić, a ona z rozbrajającą miną stwierdziła „Sprytna Marysia znalazła rodzynki.”
Uwielbia słodkie owocowe przekąski. Przeczytaj wpis

Dziecko, Kulinarne, Przekąski

Czy bakalie są dla dzieci?

11 lutego 2015
bakalie dla dzieci

Zastanawiałaś się, a może nawet szukałaś informacji, czy bakalie dla dzieci są dobrym produktem żywieniowym.
Dzisiejszy post jest odpowiedzią na wpisy mam, które znajduję na forach internetowych, czy podczas rozmów na grupach fejsbukowych. Ostatnio dość często pojawiają się pytania o bakalie w diecie dziecka, czy w ogóle można, a jeśli można to kiedy i jakie? Niektóre mamy wyciągają dane z 2005/2006 roku, gdy często pediatrzy zabraniali podawania bakalii do skończenia przez dziecko 2 roku życia. Szukałam sprawdzonych informacji, aby móc stwierdzić, czy bakalie są dla dzieci. Dziś wiem, że warto je zastosować podczas rozszerzania diety dziecka.

Przeczytaj wpis
Boże Narodzenie, Ciasta i desery, Kulinarne

Ciastka cynamonowe z ciasta francuskiego z rodzynkami

4 lutego 2015
ciastka cynamonowe z ciasta francuskiego

Ciasto francuskie mam zawsze w lodówce. No dobrze, czasami go brakuje, gdy akurat coś zrobię i nie zdążę kupić. Jednak jest to jeden z produktów, który na stałe wpisany jest w listę rzeczy niezbędnych w mojej kuchni.

Korzystam z niego najczęściej, gdy mam ochotę na coś pysznego, a nie mam czasu na pieczenie 🙂
Zazwyczaj robię rogaliki, tym razem było jeszcze szybciej 🙂  Przeczytaj wpis




Kulinarne

Czekolada z bakaliami

7 grudnia 2014
Czekolada z bakaliami

Mam dziś niezłą chętkę na coś słodkiego. Oczywiście nie na byle co, tylko coś wyjątkowo czekoladowego.

Są takie dni, że mam ochotę na czekoladę. Nie jakąkolwiek, ale tę konkretną pełną bakalii.

Tak było też dziś, gdy po obiedzie zamarzyła mi się pyszna, pełna moich ulubionych łakoci czekolada. Takie połączenie 2 w 1 🙂  Przeczytaj wpis