Przeglądasz tag

marcepan

Boże Narodzenie, Ciasta i desery, Kulinarne

Świąteczne ciasteczka marcepanowe

26 listopada 2018
świąteczne ciasteczka marcepanowe
Jakaś mania stemplowania mnie dopadła ostatnio. Dziś propozycja na świąteczne ciasteczka marcepanowe.

Ciastka ze stempli robi się o niebo szybciej niż te wykrawane. Oczywiście uwielbiam te wykrawane ciateczka i na Święta na pewno takie zrobię, ale w codziennych obowiązkach ważne jest żeby choć chwilę mieć na relaks, czyli szaleństwo w kuchni.

Dzisiejsza porcja pysznych ciastek znajduje wielbicieli wśród dzieci i dorosłych. Sprawdźcie koniecznie ♥
Przeczytaj wpis

Boże Narodzenie, Ciasta i desery, Dziecko, Kulinarne

Domowe ciasteczka dla małych wielbicieli słodkości z lnem

29 listopada 2015

Uwielbiam robić niespodzianki tym, których kocham. To normalne i daje dużo radości nie tylko mnie.

Podczas ostatnich zakupów zupełnie przypadkiem znalazłam stemple z bohaterami Disneya – Myszką Minnie i Mickey Mouse. Ten rodzaj stempli miałam już sprawdzony podczas przygotowywania łakoci z Kubusiem Puchatkiem zatem bez wahania włożyłam je do koszyka 🙂  Przeczytaj wpis

Boże Narodzenie, Ciasta i desery, Kulinarne

Ciastka marcepanowe ze stempelków

23 września 2013
ciastka marcepanowe
Stempelki do ciastek “chodziły za mną” już od jakiegoś czasu. Dziś zrobiłam z nimi ciastka marcepanowe.

Niedawno udało mi się nabyć 3 przewspaniałe stemple, które urozmaicą moje matczyne wypieki nie tylko dla Pierworodnej, ale dla całej gromady znajomych. Ten nabytek pochodzi ze strony 4gift.Dziś wersja pierwsza, której zwyczajnie trudno się oprzeć 🙂 Inspirację znalazłam u Doroty na jej blogu. Kilkakrotnie robiłam już te marcepanowe cuda, ale raczej jako wykrawane ciastka.

Przeczytaj wpis

Ciasta i desery, Kulinarne

Babeczki marchewkowe

17 lutego 2013

Babeczki marchewkowe to idealna propozycja na deser, ale także na prezent.

Jakiś czas temu wspólnie z mężu i Pierworodną wybraliśmy się z wizyta do prawie 3 miesięcznej, pięknej Lei i jej rodziców. Nie przestraszyły nas zimowe zaspy i z radosnym uśmiechem ruszyliśmy w drogę zabrawszy ze sobą dla Taty Lei pyszny miód domowej roboty. Przyznam, że dopóki nie posmakowałam miodów mojego Męża jakoś ten trunek do mnie nie przemawiał.
Dla Mamy Lei przygotowałam małe słodkości, czyli marchewkowe muffinki 😉 Przeczytaj wpis