Dziecko

5 zachowań dzieci, które chciałabym zachować na zawsze

2 stycznia 2017
ZABAWA. O UCZENIU SIĘ, ZAUFANIU I ŻYCIU PEŁNYM ENTUZJAZMU – ANDRÉ STERN

Każdego dnia w życiu dziecka i naszym dzieje się coś magicznego. Zachowania dzieci się zmieniają, ewoluują. Dla malucha każdy dzień to zdobyty szczyt w życiowej podróży. Z pewnych rzeczy wyrastamy, dojrzewamy i zapominamy, że było inaczej. Są jednak takie zachowania dziecka, które chciałabym, aby zostały w nas dorosłych. Pamiętasz, kiedy śmiałeś się bez zahamowań w miejscu publicznym, bez zastanawiania się, czy wypada?

To niby nic wielkiego, nie wymaga to szczególnych zabiegów. Pozbycie się tych zachowań zmienia nas.

  1. Beztroskie wyrażanie uczuć

     

przytulanie dziecka

W ostatnich dniach kilka razy dziennie słyszę kocham Cię, jesteś najlepszą mamą świata. Będę Cię kochać do końca świata.
Żeby nie było tak idealnie usłyszałam też dziś od Pierworodnej, że mnie nienawidzi i że się wyprowadza. To wszystko dlatego, że nie pozwoliłam obejrzeć bajki.

Dzieci do pewnego momentu nie mają w ogóle problemu z wyrażaniem swoich uczuć. Od pierwszych dni ich życia dbamy o to, aby uczyły się nazywać swoje emocje, co jest ważne w dorosłym życiu. Robią to instynktownie i najpiękniej. Nic je nie ogranicza.

  1. Zachowania dzieci – maniery

Obserwując z jaką starannością nasze dzieci wymawiają słowa proszę, przepraszam, dziękuję oraz z jaką falą uczuć przepraszają się w sytuacjach kryzysowych chciałabym, aby im tak zostało. Dodam, że od nas nie usłyszą – przeproś brata/siostrę. Robią to sami. Oczywiście, jako dumna matka powtarzam sobie, że to nasza zasługa, ale rzeczywiście tak jest.

Dziecko to genialny obserwator i często wyłapuje drobiazgi z naszych rozmów, gestów i naśladuje.

Z niekłamaną przyjemnością patrzę, jak nasza czterolatka uczy się prawidłowo posługiwać nożem, jak dopytuje, jak należy układać sztućce, szklanki czy talerze do wspólnego posiłku. Wspólnie z Antkiem prześcigają się, aby pomóc przygotować stół, potrawy.

  1. Ich definicję słów/nazywanie rzeczy i zdarzeń

Każde dziecko ma swój jedyny, niepowtarzalny zasób słów. Szczególnie w okresie, gdy uczy się komunikować za pomocą słów. Zapisuję te wszystkie smaczki językowe, bo wiem, że za kilka lat, a pewnie nawet i szybciej nie będę pamiętać, a kiedyś chciałabym móc im o tym opowiedzieć.

My w naszych wspomnieniach mamy „bal przejebańców” „Maryję Pandę” i wiele ciekawych sformułowań.

  1. Gry w klasy i bieganie po łące

    dziecko zabawy chodnikowe

Mogę to robić, bo mam dzieci. Inaczej nie wypada. Cieszę się, że udało mi się zaszczepić radość z takiej formy spędzania czasu. Dla mnie to podróż w krainę zabaw z dzieciństwa, dla dzieciaków super zabawa i czas z mamą. Nasze dzieci, a także dzieci sąsiadów w okresie wiosennym i letnim same dopytują o zabawy chodnikowe.

Szkoda, że  nie ma już trzepaków, bo chętnie pokazałabym Marysi i Antkowi kilka sztuczek z dzieciństwa.

  1. Dziecięcy śmiech

    magia świąt z dziećmi

Lubię dziecięcy, beztroski śmiech. Taki bez zahamowań i zastanawiania się, czy i co wypada. Nigdy potem nasz śmiech nie jest taki prawdziwy. Od początku do końca i całym sobą.

Oczywiście każde dziecko jest inne, ale dla mnie śmiech każdego szczęśliwego dziecka ma coś ze świata magii i bajek.
Usiądź i przypomnij sobie kiedy ostatni raz się tak śmiałeś? Ja dziś, ale to dlatego, że ten dziecięcy radosny śmiech jest zaraźliwy, a nasze dzieci lubią się śmiać. W końcu nazwisko zobowiązuje 🙂

Co Ty byś chciała zostawić, zachować z zachowań swoich dzieci?

 

 

 

 

 

Autorką fotografii jest Ola z Chwile w kadrze.
print

POLECANE WPISY