Czytelnia, Książki dla dzieci

Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych.

17 stycznia 2016

Masz takie sytuacje, gdy otwierasz książkę i otwierasz buzię z zachwytu?

Mnie i Pierworodną to dopadło podczas oglądania książki “Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych”, autorstwa Marianny Oklejak, która zdobyła tytuł Najlepszej Książki Roku 2015 PS IBBY.

Książka trafiła do nas już po otrzymaniu nagrody.
Dla mnie była to podróż w czasy studenckie, gdy polski folklor poznawaliśmy na dialektologii.
Dla Pierworodnej i Juniora to coś zupełnie nowego, gdyż wcześniejszy kontakt z folklorem ograniczył się do zwiedzania muzeum w Sanoku.

Podobnie jak autorka mam świadomość, że „ten świat” wraz ze swoim językiem jeszcze istnieje obok nas i tylko od nas zależy, czy będzie istniał dalej, czy zginie pomiędzy komercyjnymi obrazkami Krainy Lodu czy Gwiezdnych Wojen.

Przewracając karty książki poznajemy tradycyjne hafty – mnie zaraz przypomniały się haftowane serwetki, które kiedyś robiłam z moją mamą. Wkraczamy w świat regionalnych wycinanek, zabawek, instrumentów muzycznych. Wszystko to dzieje się zgodnie z porami roku, nastającymi obrzędami danego czasu.

cuda-wianki-zabawki-ludowe

Marysia zażyczyła sobie już dwie spódnice oglądając karty z potańcówkami.
Zdecydowani faworyci to kobiecy strój łęczycki i łowicki. Tylko gdzie ja to teraz znajdę 🙂

stroj-ludowy

stroj-lowicki

Dla siebie znalazłam kilka kulinarnych inspiracji. Na liście potraw do sprawdzenia znalazły się kurpiowskie fafernuchy, bieszczadzkie prozioki . Zdecydowanie muszę też przypomnieć sobie smak potrawy pyry z gzikiem 🙂

kuchnia-regionalna

Książka ta przypomniała mi także zwyczaj, z którym zetknęłam się w dzieciństwie. W wielu rejonach znany jest zwyczaj chodzenia z kolędą, z gwiazdą czy turoniem. U mojej babci po wieczerzy wigilijnej starsi chłopcy chodzili po wsi jako wiliarzePrzebierali się za diabła, śmierć, anioła i kobietę, śpiewali kolędy i składali gospodarzom życzenia z okazji Świąt.
Niestety nigdy później, już nawet jako nastolatka, nie spotkałam się z tym obrzędem.

kolednicy-wiliarze

„Cuda wianki” Marianny Oklejak, którą dotąd kojarzyłam tylko z serią Basia Zofii Staneckiej to doskonały sposób na przekazanie wiedzy o Polsce i Polakach, o naszych tradycjach i zwyczajach. To także inspiracja do rozmów z najmłodszymi, a także motywator do pogłębiania wiedzy o folkloru z regionu skąd pochodzimy, czy gdzie mieszkamy.

 

Recenzja powstała w ramach współpracy z: 

print

POLECANE WPISY