Czytelnia, Dziecko, Książki dla dzieci

Wielkie gotowanie na ulicy czereśniowej – przepisy na cztery pory roku

23 grudnia 2017
Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej

Wielkie gotowanie na ulicy czereśniowej – przepisy na cztery pory roku to książka dla dzieci i dla dorosłych. To publikacja dla wszystkich wielbicieli książek o ulicy Czereśniowej, ale także dla wszystkich dzieci i rodziców uwielbiających wspólne gotowanie.

U nas idealny prezent, który zawitał do naszej biblioteczki od księgarni natuli.pl.

Wspólne gotowanie i poszukiwanie nowych smaków to dla nas codzienność i przyznam, że nie pamiętam już, jak spędza się czas w kulinarnych podróżach bez dwóch małoletnich towarzyszy.

Wielkie gotowanie na ulicy czereśniowej

Książka Rotraut Susanne Berner i Dagmara von Cramm to książka kucharska z bohaterami z serii o ulicy Czereśniowej. Jeśli jednak nie znacie książek z tej serii to oczywiście polecam nadrobić, ale nie musicie przez to odkładać tej fajnej publikacji kulinarnej ♥

Każdy kto sięga po tę książkę chętnie wraca i z przyjemnością wykorzystuje zawarte w niej wskazówki kulinarne w praktyce.

Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej

Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej
Przyznam, że ja dzięki tej książce znalazłam wreszcie idealny przepis na łazanki, a dzieciaki mogły zakupione odmiany kapusty dostosować z tymi zaprezentowanymi przez Zosię i Adama w książce 🙂

Książka Wielkie gotowanie na ulicy czereśniowej została podzielona tematycznie na pory roku, więc możemy zachować sezonowość przygotowywanych potraw.

Czytelnik otrzymał przepisy 0 zróżnicowanym poziomie trudności. Na plus warto także dostrzec, że wśród przepisów znajdziemy zarówno potrawy z mięsem i wegetariańskie. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Autorki podkreślają rozmaitość upodobań kulinarnych różnych osób. Pokazują także z czego te upodobania wynikają. Zarówno z ich narodowości, ale i cech indywidualnych, np. różne dodatki do naleśników wybierane przez poszczególnych bohaterów serii.

Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej

U nas książka znalazła się pod choinką, bo Marianna postanowiła, że warto nauczyć Mikołaja, aby przygotowywał sobie dobre i smaczne jedzenie. Obok łakoci i mleka oraz prezentu od siebie przygotowanego samodzielnie położyła książkę Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej.

Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej

Dobrze przemyślana kompozycja i warstwa edytorska książki sprawia, że łatwo odnajdziemy podpowiedź, jakie inne potrawy będą pasować do tego, co przyrządzamy. Autorki zadbały o to zamieszczając uwagi odsyłające na odpowiednią stronę. To nie jedyne udogodnienie w korzystaniu z książki 🙂
Na początku każdej części (każdej pory roku) umieszczono piękne sezonowe ilustracje. Znajdziemy krótkie wprowadzenie na temat tego, co w danym okresie dzieje się w przyrodzie. Z uwagi na specyficzny układ przepisów (wg pór roku) dla wygody czytelników umieszczono także przydatny indeks potraw.

wielkie gotowanie na ulicy Czeresniowej

Wielbiciele serii z pewnością docenią możliwość bliższego poznania bohaterów poprzez obserwację ich w domu, podczas posiłków czy podczas poznawania ich zamiłowań kulinarnych.  Oczywiście ilustracje są wyróżnikiem, jak cała seria, jednak tym razem (co niecodzienne dla serii ulicy Czereśniowej) towarzyszy tekst pełen wiedzy, zabawy i humoru. To kolejna piękna książka wydawnictwa Dwie siostry w naszym domu.

Dlaczego warto?

Jeśli chcecie pokazać dziecku, jak ciekawie jest w kuchni.

Jeśli chcecie, aby to dziecko pokazało Wam swoje sposoby na sprawdzone dania.

Jeśli chcecie wspaniale się bawić to książka Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej jest dla Was 🙂

 

 

POLECANE WPISY

  • Nie mogę się doczekać aż moja Ada będzie oglądała i czytała książeczki a nie je jadła 🙂

    • Szybko minie 🙂 U nas Junior jeszcze do niedawna darł i obgryzał książki a dziś prosi żeby czytać.

  • Nas fenomen Ulicy Czereśniowej ominął bo gdy odkryłyśmy to Córcia była już “za duża” na książki obrazkowe. Za to mój Siostrzeniec uwielbia a tej jeszcze nie ma 🙂

  • Łał! Syn uwielbiał czereśniową serię, a od niedawna uwielbia ją córka, ale tej części jeszcze nie mamy. Na pewno spodoba się moim dzieciom, bo uwielbiają robić demolkę kuchni i czasem nawet coś z tego powstaje 😉 Dzięki za polecenie, dopisuję ten tytuł do naszej książkowej wishlisty.

  • Taka książka może zachęcić jednocześnie do czytania i gotowania 😉