Kulinarne, Kulinarne ABC, Lunchboxy, Mama, Zero Waste

Dlaczego warto planować posiłki?

16 lutego 2019
planowanie posiłków

Kiedyś uważałam, że planowanie posiłków jest dla kogoś, kto nie ma co robić z czasem. Ewentualnie dla staromodnej pani domu. Dziś wiem, że to pierwszy krok ku lepszemu życiu. To idealny kierunek ku uporządkowaniu prac w kuchni, przestrzeni kuchennej i spiżarni.

Zaplanowany jadłospis tygodniowy nie jest dla mnie wyroczną. Czasami życie weryfikuje nasze plany i jemy na mieście lub dzieci proszą o naleśniki w dniu, gdy miałam zaplanowane kanapki. DO wszystkiego podchodzimy zdroworozsądkowo, aby czas spędzony na wspólnym posiłku był też przyjemnością.

Planowanie posiłków – po co?

Kiedy zaczęłam publikować tygodniowe propozycje jadłospisów wielokrotnie spotkałam się z pytaniem, po co to robić?
Jaki jest sens planowania, przecież spontaniczne podejście jest o wiele ciekawsze? Zresztą wiele osób na grupach kulinarnych podkreślało, że spontan jest dużo lepszy niż planowanie.

Kiedyś też tak myślałam. Coś wymyślę, coś dokupię. Potem się okazywało, że dochodzi jeszcze trzecie “coś” – coś wyrzucę. Kiedy zacząłem stawiać pierwsze kroki w tym temacie – zmieniłam zdanie.

Korzyści, które szybko można zauważyć to:

  • Dobre planowanie posiłków minimalizuje czas spędzony w kuchni – mam więcej czasu na zabawę z dziećmi, na czytanie książek, na czas dla siebie 🙂
  • Dodatkowo obserwuję, że mniej jedzenia marnujemy.
  • Lepiej, zdrowiej, się odżywiamy.
  • Wydajemy mniej pieniędzy.
źródło zdjęcia: fotolia

Planowanie jedzenia jest powiązane z planowaniem zakupów. Nie jestem osobą, która każdego dnia biegnie do sklepu, aby przygotować obiad.
Planując jedzenie zwracam także dużą uwagę na nasze plany tygodniowe. Jeśli wiem, że wyjeżdżamy na weekend, albo dzieci mają jakieś wyjścia to biorę to pod uwagę. U nas sprawdza się zwykła kartka A4 z wydrukowanym kalendarzem 🙂

Jak planować zakupy?

  1. Sprawdź, co masz w lodówce i pomyśl, co możesz przygotować z tych produktów.
  2. Zweryfikuj także produkty w spiżarni oraz zamrażarce. Zamrażarka jest idealnym sprzymierzeńcem w nauce planowania i niemarnowania jedzenia.
  3. Jeśli korzystasz z książek, blogów kulinarnych pamiętaj, że nie musisz sztywno trzymać się przepisu. Staraj się zamieniać składniki, które akurat masz w kuchni. Dostosuj przepis, do tego co już masz, a resztę brakujących składników wpisz na listę.
  4. Podczas planowania posiłków warto wybierać takie posiłki, aby składniki się powtarzały.
    Np, jeśli piekę buraki to piekę je jednocześnie do zupy, babeczek, pasty do chleba. Pasta będzie na poniedziałkowe śniadanie, babeczki sprawdzą się we wtorkowym lunchboxie, a zupa będzie zachwycać w środę.
  5. Warto powiesić na lodówce kartkę i wpisywać na niej produkty, które znajdą się na najbliższej liście zakupowej.
  6. Rób zakupy raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu – drugi raz to zakupy uzupełniające.
  7. Podczas zakupów skupiam się na jakości produktów – nie muszą to być zawsze produkty BIO. Czytam etykiety, korzystam z aplikacji zdrowe zakupy, co pozwala mi już wstępnie wybrać, co jest dla nas zdrowsze.  
  8. Ustalcie stały dzień na zakupy. U nas zazwyczaj jest to piątek, ewentualnie sobota rano.
  9. W miarę możliwości korzystaj z zakupów u lokalnych producentów.

Jak jest u Was? Macie sprawdzone patenty na zakupy? Planujecie posiłki?

planowanie posiłków
print

POLECANE WPISY