Dziecko, Kulinarne

Dziecko w kuchni – czy warto?

20 listopada 2016

Zaproś dziecko do kuchni i pozwól mu na rozwój. 

Gotowanie, jak czytanie czy pisanie to umiejętność, której należy uczyć naszych dzieci. Kuchenne zabawy pomagają rozwijać zdolności manualne, matematyczne, logiczne dziecka. Wspierają cierpliwość, dokładność i uczą pewności siebie. Nasze dzieci mają swoje miejsce w kuchennych przestworzach. Pomyśl, jak czuje się Twoje dziecko w kuchni.

robot bosch mum

dziecko w kuchni

Kiedy dziecko może zacząć gotować?

Ja wyznaję teorię, że od urodzenia znajdzie swoje miejsce w kuchni. Jeśli maluchy od dziecka będą wiedziały, że kuchnia to miejsce im przyjazne, gdzie zawsze dzieje się coś interesującego, wręcz magicznego, będą chciały tam chętnie wracać. Sama najwięcej szalałam w kuchni w czasie ciąży i do 6 miesiąca życia dzieci, gdy jeszcze nie były na tyle mobilne, by ot tak zmieniać miejsce pobytu.

wspolne gotowanie z dzieckiem
Gotowanie to zabawa. Aby jednak była bezpieczna pamiętaj, aby dziecku przekazać najważniejsze zasady bezpieczeństwa w kuchni.

Dlaczego pozwalam dzieciom na obecność w kuchni?

Bo je kocham 🙂
Powiesz, że to banał, a ja wiem, że za tym stwierdzeniem stoi moje doświadczenie, matki i pedagoga. Dzięki obecności w kuchni dziecko nie boi się nowości kulinarnych, gdyż uczestniczy w ich tworzeniu. Poznaje smaki, zapachy półproduktów, z których powstaje potrawa. Nasze dzieci uwielbiają poznawać wszystko różnymi zmysłami. Jedno można spróbować, inne wystarczy powąchać lub dotknąć.

cukier dziecko

bosch mum xl

Czy to łatwe?

Tak i nie. Oczywiście można wpuścić dzieciaki do kuchni i stwierdzić, że w sumie przeszkadzają więc niech sobie idą. Można też poświęcić im uwagę, dzielić się swoim doświadczeniem i przede wszystkim pozwolić im, by pokochały tę formę zabawy dziś i skorzystały z ogromu wiedzy jutro.

Od czego zacząć?

1. Pokaż dziecku, że jest ważne w Twoim królestwie.

Tutaj pomogą prawdziwe kuchenne akcesoria. Kup własne garnki, miski, foremki, sztućce i fartuszek. Niech zacznie od drobnych zadań kuchennych. Dla malucha frajdą będzie mieszanie warzyw, wsypywanie przypraw, czy obrywanie drobnych listków z ziół.

Pamiętam, że gdy Antek był jeszcze niemowlakiem garnął się do nas (do mnie i Marysi) i konieczne było przygotowanie dla niego Jego wersji potrawy, którą przygotowywałyśmy z Pierworodną. Dziś z dumą dzieciaki zakładają swoje fartuszki i czapki i szaleją w kuchni.

bosch mum xl opinia

2. Nie ograniczaj. 

Sama się na tym złapałam, gdy Marianna pokazała mi, jak pięknie kroi warzywa podczas warsztatów z Fundacją Szkoła na widelcu. Dla mnie moja czterolatka była na to jeszcze za mała. Nie była 🙂 Pięknie jej to wychodziło. Ostatnio sama poprosiła o możliwość pokrojenia papryki.

szkoła na widelcu warsztaty

3. Pozwól się naśladować.

Jeśli gotujesz regularnie i zdrowo, dzieci będą chciały ci dorównać, a z wiekiem także konkurować z Tobą.

4. Pozwalaj na eksperymenty. 

Dzięki takiej możliwości, jaką dostała Marianna odkryła przede mną pyszną domową pastę do kanapek. Teraz wspólnie zajadamy się domowa nutella z daktyli i czekolady.

5. Zarezerwuj więcej czasu niż zwykle 🙂 

Kiedy gotujesz lub pieczesz z dziećmi trwa to zwyczajnie dłużej. Czasami pewne czynności trzeba wykonać dwukrotnie, albo kilka razy powtórzyć. Początkowo może to przeszkadzać, ale przy trzecim, czwartym gotowaniu staje się to normalne.

bakalland bakalie dla dzieci

gotowanie z dziećmi

Co zyskuję, jako matka?

Dziecko jest bardziej otwarte na nowości, nie tylko w kuchni. Wspólnie ważąc, mieszając, piekąc i gotując wzmacniamy dobre relacje między sobą, dbamy o nasze więzi. Kiedy spędzamy czas “przy garach” nie tylko gotujemy, ale także dużo rozmawiamy, opowiadamy sobie, jak minął dzień, jakie mamy plany. Wspominamy, a ja często opowiadam im o naszej rodzinie, jej zwyczajach i tradycjach. Co byśmy nie robili w kuchni przede wszystkim dobrze się bawimy i mamy przygotowany pyszny posiłek, który dzieci chętniej zjadają, a dla mnie to genialna lekcja cierpliwości.

Przede wszystkim zyskuję coś, co wierzę, że będzie procentować przez lata 😀 Takim działaniem rozbudzam w dzieciach chęć kulinarnej przygody.

Dziecko w kuchni

Marcin z Marysią zrobili obiad zatem wspólnie z Juniorem szykujemy deser 🙂 Ktoś z Was zgadnie, co to będzie?

Opublikowany przez Matczyne Fanaberie na 19 lutego 2017

Jak jest u Was?

Zapraszacie dzieci do kuchni?

 

 

 

Zdjęcia wykonała Ola z Chwile w kadrze

print

POLECANE WPISY